wycieczka objazdowa do Andaluzji

autor marzenia:
Anna
wiek:
17
z miejscowości:
Warszawa
id zgłoszenia konkursowego:
54

Opis marzenia

Marzę o tym, żeby móc na 7/8 dni wyjechać z osobą towarzyszącą do Hiszpanii, konkretnie do Andaluzji na wycieczkę objazdową. Chciałabym zobaczyć ważne, charakterystyczne miejsca dla tego regionu (np. pałac Alhambra, atrakcje Sewilli, La Mezquita w Kordobie, jak wystarczy mi odwagi to Caminito del Rey, zwiedzić Malagę – miasto, w którym urodził się mój idol, Pablo Alborán – i zobaczyć jej piękne plaże, Muzeum Pabla Picassa, Zamek Gibralfaro, twierdzę Alcazaba). Chciałabym również mieć możliwość usłyszenia na żywo ulicznego flamenco, być może zobaczyć jakąś fiestę.

Załącznik do marzenia (opcjonalnie)

kliknij aby pobrać załącznik

Koszt spełnienia marzenia

6300 zł

Wartość dofinansowania w ramach konkursu

5500zł

Co do tej pory zrobiono aby spełnić marzenie

Od wielu lat intensywnie uczę się języka hiszpańskiego (w tym momencie posługuję się nim na poziomie C1.2). Przez ten czas sukcesywnie zgłębiałam wiedzę o kulturze, szukałam informacji o zabytkach, charakterystycznych miejscach dla Andaluzji. Zapasjonowałam się muzyką flamenco – chęć gry tej, bardzo wymagającej dla nadgarstków, muzyki wciąż motywuje mnie do dalszego rozwoju właśnie w grze na gitarze. Słucham i śpiewam dużo współczesnej muzyki, którą tworzą Hiszpanie. Myślałam również o wymianach do Andaluzji, które organizuje moja szkoła (niestety przez pandemię zostały odwołane i nie są chwilowo organizowane), aby móc poznać tubylców i zawrzeć nowe znajomości. Szukałam rożnych możliwości, żeby poznać ludzi przez Internet, np. w aplikacjach do nauki języków.

Co spełnienie tego marzenia zmieni w życiu Autora

Z pewnością da mi to dużo radości. Dodatkowo, umożliwi mi doświadczyć i zbliżyć się do tego wszystkiego, co do tej pory mogłam poznawać jedynie na nośnikach cyfrowych. Bez wątpienia, podróż ta rozwinie mnie i poszerzy moją wiedzę. Pozwoli uwierzyć, że warto inwestować w rozwój pasji i zobaczyć, że to, co robiłam przez ostatnie 7 lat miało sens i nie poszło na marne. Ponadto pokaże mi, iż warto marzyć i uświadomi, że to, co jeszcze kilka lat temu zdawało się mrzonką, dziś jest realne i osiągalne dla mnie. Być może doświadczenie to podbuduje mnie i wpłynie pozytywnie na moją samoocenę, pozwoli zrozumieć, że ważne decyzje są w moich rękach i że warto prosić o wsparcie, by móc nacieszyć się tą satysfakcją związaną ze spełnieniem marzenia.